Hej, jestem Różowa Klara!
Witaj!
Witaj na blogu Różowa Klara! Niech Różowa Klara będzie miejscem, w którym poznasz zasady zarządzania własną rzeczywistością... Te zasady są bardzo przyjazne i proste, trzeba je tylko zaaplikować do swojego życia i zaczynają dziać się cuda... ❤
"Otrzymasz techniki dające władzę robienia tego, co z powszechnego punktu widzenia jest niemożliwe, a mianowicie - zarządzania swym losem według własnego uznania. Nie będzie tu żadnych cudów. Czeka Cię coś więcej. Przekonasz się, że nieznana rzeczywistość jest o wiele bardziej zadziwiająca niż jakakolwiek mistyka"
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
czytaj więcej
  • CZAS
    Wydaje Ci się, że nie masz na nic czasu? Może jednak masz go więcej, niż Ci się wydaje! Znajdziesz to tutaj - sprawdź teraz! ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • WARSZTATY
    Warsztaty to opcja dla tych kobiet, które potrzebują prowadzenia w swoje drodze do wolności w każdej sferze życia ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • PIENIĄDZE
    Pieniądze nie są celem. One są atrybutem, który pojawia się zawsze w momencie, gdy zaczynasz działać w jedności duszy i umysłu. ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ

Ja nie rzygam coronovirusem


Dzień dobry 😊
Ja nie rzygam coronovirusem, bo nie mam czym.
To na czym się skupiamy, rośnie. Powtarzałam to wiele razy.

Tak sobie myślę, ile energii, sił życiowych i czasu zasila egregora z koroną. Jakie to jest globalne marnotrawstwo. Gdyby tę samą energię skierować w tworzenie obrazu, który ma się pojawić w rzeczywistości, mielibyśmy już zaczątki dobrobytu.

Prawie miesiąc ujadania, nienawiści do drugiego człowieka, krytykowanie i wbijanie szpil przy każdej okazji.

To absolutnie nie jest wysoko rozwinięta cywilizacja...

Wiecie, że w przyrodzie nic nie ginie. Ten miesiąc generowania tak potężnego ładunku energetycznego nie zniknie, ale można ten proces odwrócić.

Ja pracuję nad moją ochroną, nad moim dobrobytem, nad moim szczęściem i polecam każdemu taki proces. Nie ma w nim miejsca na stres i lęk. Jestem spokojna. Obserwuję tę ewolucję i jedyne czego żałuję czasem, to to, że mamy wolną wolę.

Bo tyle ludzi dokonuje wyboru by cierpieć. Na szczęście świat się budzi i coraz więcej osób doświadcza na własnej skórze ile może zrobić i zmienić.

Życzyłabym sobie widzieć coraz więcej osób zadowolonych.
To jest możliwe. Bo jeśli ta sytuacja miałaby trwać dłużej? Np 5 lat? Co wtedy?
Skażemy się na 5 lat walki z czymś, z czym nigdy nie wygramy?

Walka zawsze daje siłę przeciwnikowi, a on potrzebuje tej siły by rosnąć.
Wyjście z matrixa to bycie "pustym", by nie zahaczyło nas wahadło.

Bycie pustym to stworzenie przestrzeni na cuda i manifestację prawdziwej natury naszego świata.

A teraz wystawiam pyszczek do słońca i rozkoszuję się ciepełkiem.

Cudownego dnia ♥️