Zaakceptuj to, co już stworzyłeś

Punktem zwrotnym, w którym ludziom czasami otwierają się oczy, jest upadek na samo dno dna. Gdzie nie ma nadziei, nie ma nic do stracenia i nie ma nic. Czarna dziura, pustka, niemoc i paraliż. Kiedy to mija nadchodzi próżnia. W tej próżni nie ma niczego. Nawet myśli... a więc nie ma żalu, nie ma poczucia straty i nie…