SylwiaG

Przeglądanie starych zdjęć, kosztuje mnie sporo emocji.
To co zrobiły ze mnie leki i byle jakie jedzenie wywoływało u mnie wstręt do samej siebie. Czułam, że przestaje panować nad swoim ciałem.

Nie chciałam dłużej ukrywać się pod luźnymi ciuchami, które całkowicie zniekształcały to co zostało z mojej figury.
Oliwy do ognia dolewały komentarze znajomych.
Ciągłe pytania: czy jestem w ciąży, czy wiem już co będę miała?
Gratulowanie super decyzji powiększenia rodziny.
Czułam się strasznie, kiedy w autobusie ktoś ustąpił mi miejsca, myląc mnie z kobietą w ciąży.
Czy muszę Wam mówić jak się wtedy czułam?
Myślę że nie!

Niejedna z nas miała podobnie, prawda?
To, że trafiłam do Szkoły Jedzenia , było dla mnie wybawieniem.
To tutaj poznałam proste zasady, jakie wprowadzałam do swojego jadłospisu.
Jadłam, jadłam, a kilogramy leciały w dół.

Łącznie minus 15 kilogramów

Swój jadłospis wzbogaciłam o pyszne koktajle, dzięki czemu, zdrowy pełnowartościowy posiłek.
Teraz jestem szczęśliwa, czuję się piękna i na każdym kroku to słyszę.
Ty też możesz się zmienić!!

Nie ma co czekać na lepszy moment, on właśnie nastąpił.